Nieuczciwe wpływanie na stosunki umowne przedsiębiorcy

Jednym z czynów nieuczciwej konkurencji jest nakłanianie osoby, która świadczy na rzecz innego przedsiębiorcy pracę, do nienależytego wykonywania lub braku realizacji swych obowiązków pracowniczych lub umownych. Mówi o tym artykuł 12 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, wymagając przy tym do uznania wyżej opisanego zachowania za czyn nieuczciwej konkurencji działania w celu uzyskania korzyści dla siebie albo osób trzecich lub w celu szkodzenia przedsiębiorcy (tzw. czyn ukierunkowany). Samo nastąpienie oczekiwanego przez naruszającego prawo efektu (np. pozyskanie pracownika) nie jest wymagane do zaistnienia deliktu.

Ustęp 2 tegoż artykułu mówi, że czynem nieuczciwej konkurencji jest również nakłanianie klienteli przedsiębiorcy lub innych osób (np. wynajmujących, pożyczkodawców itp.) by rozwiązały zawarte z nim umowy oraz by wykonywały swe zobowiązania z takich umów niezgodnie z ich treścią lub nie wykonywały wcale. Również w tym wypadku dla zaistnienia czynu nieuczciwej konkurencji konieczne jest motywowanie działań sprawcy przysporzeniem korzyści sobie lub komuś innemu lub szkodzeniem przedsiębiorcy.

Samo w sobie przejmowanie czy pozyskiwanie klienteli i pracowników nie jest oczywiście sprzeczne z prawem, tym bardziej że jest integralną częścią życia gospodarczego. Interwencję prawodawcy uzasadnia jednak sytuacja, gdy przejmowanie pracowników i klientów dokonywa się sposobami stojącymi w sprzeczności z dobrymi obyczajami, zatem przy pomocy nieuczciwych, szkodliwych dla rynku praktyk.
„Nakłanianie” to więcej niż wskazówki, dobre rady czy sugestie. Bliżej mu do intensywnego namawiania, perswadowania, stosowania technik manipulacji procesem decyzyjnym, tak by uniemożliwić swobodną refleksje nad daną propozycją. Sprawca nie może „nakłaniać nieświadomie”, nie mając na celu osiągnięcia korzyści lub wywołania szkód w myśl art. 12.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *